Barcomi's to moja ulubiona knajpka w Berlinie. Jak tylko będziecie odwiedzać stolicę Niemiec zarezerwujcie sobie chwilę na relaks właśnie tam. Tym bardziej, że mieści się na szlaku turystycznych wojaży, w okolicy Hackescher Markt.
Ze względu na swoje położenie oraz fajność często nie ma w niej miejsca, a niekiedy jest jeszcze kolejka cierpliwych w oczekiwaniu na miejsce. Wybór należy do Was, jednak gdy pogoda jest ładna są jeszcze stoliki na zewnątrz więc warto spróbować upolować dobre miejsce.
W środku polecam czarne kanapy na prawo od wejścia. Często jest też tak, że siedzimy przy stoliku z kimś znajomym, a na przeciwko obcy nam ludzie. Jeśli Wam to nie przeszkadza to nie przejmujcie się, oni najprawdopdobniej też nie mają z tym problemu.
Proponuję zamówić tradycyjną kawę z mlekiem (Milchkaffee), a także cynamonową bułeczkę z rodzynkami na ciepło i z masłem (w karcie Zimtrollen). Jest pyszna!!!
Na śniadanie polecam talerz serów, a na popołudnie i wieczór tosty, makarony i ciabatty.
Klimat jest super, położenie w pełnym zieleni podwórku, tylko wieszaki mają tak wysoko, że sama nie mogę sobie kurtki powiesić. Ktoś może pomyśleć, że to takie banalne, ale to mało komfortowo stać z kurtką i odrywać ludzi od jedzenia bo wieszak jest za wysoko :D
Mimo wszystko knajpka na 5 z plusem :) read more