Gdzie sie podziała stara petra?? Z sentymentu i checi zjedzenia dobrego kebaba podreptaliśmy z mężem do Petry. Przeszlismy kawal drogi omijając nieznane nam nowo otwarte kebaby. Kiedys czesto stolowalismy sie tam, ostatnio jakis rok temu. Zamowilam kebaba w ciescie, sos sredni i powiem jedno Wielka masakra. Jestem bardzo rozczarowana. Wielkie kawały gdzieniegdzie poprzypalanego miesa jakby mielonego, Mieso krojone nozem, wysuszone mielonesos mial byc mieszany ale byl ostry jak diabli. Powiem jedno kiedys to byl najlepszy kebab, po dzisiejszym juz tam nigdy nie pojde. Szczerze mowiąc n ajgorszy kebab jakiego jadlam a wlasciwie nie dalam rady, zrezygnowalam po kilku gryzach. Mąż, ktory nie jest zbyt wybredny ledwo zjadl swojego, mojego o dziwo nie dal juz rady. Nie wiem czy jakis dzien pechowy, mieso dzisiaj dziwne czy chlopcy niedoswiadczeni ale zrazilismy sie na dobre. read more