W hotelu Lord najbardziej lubimy:
- widok z tarasu pubu na lądujące i startujące samoloty;
- kartę VIP na której można nabić punkty fakturowane jako usługa hotelowa :-) a którą można płacić nawet za drinki;
- milusie recepcjonistki i kelnerki oraz ponieważ jesteśmy parą :-) takichż recepcjonistów i kelnerów:-)
A poważnie: komfort i profesjonalizm, Niestety jeśli przychodzisz z ulicy to w cenach dla " Lordów" czyli ponad 400 zł za double room ale jeśli rezerwujesz przez NetMedia to już od 250 PLN za dwójkę co i tak jak na polskie kieszenie jest nie mało:-(
No chyba, że płaci firma dla której pracujesz.
Pokoje czyste, zadbane, ustawne a meble sensowne.
W restauracji trzeba się uzbroić w cierpliwość przy 30% obłożeniu sali na kelnera z kartą menu czeka się 5 minut, kolejne 5 minut na przyjęcie zamówienia, potem 10 minut na podanie napoji i jeszcze 20 minut na zupę i kolejne 10 na drugie danie... Zdecydowanie nie dla głodnych.
Parking tylko za 16 zeta co jak na warszawskie hotelowe standardy jest wręcz za darmo i za to duźy plus!
Na minus: brak Wifi w pokojach - Internet tylko z kabelka, albo trzeba wysiadywać w lobby koło recepcji bo tu jest zasięg ;-)
Okna w pokoju nie izolują od hałasu lotniska.
Woda pod prysznicem jest ciepła ale nie gorąca, więc Lordowkiego komfortu nie ma :-(
W sumie naszym zdaniem solidny 3 gwiazdkowy hotel z małym minusem za czas oczekiwania w restauracji. Lord daje sobie 4 gwiazdki i tu na pewno o jedną, biorąc pod uwagę europejskie, standardy, przesadza ;-) read more