Lokal w dziwnym miejscu jak na tak ekskluzywne jedzenie- w szeregowcu na Junikowie! W środku wystrój ala japoński jednak strasznie ubogi i przez to pierwsze wrażenie jest niemiłe, w tle gra radio(!) obsluga jakby zmieszana naszym wejściem rozbiegła się po innym pomieszczeniach i zostaliśmy sami. W końcu zjawiła się kelnerka niezbyt doinformawana co w ogóle oferuje, na szczecie nie potrzebowałem pomocy w wyborze jedzenia. Usiedlismy przy barze żeby obserwować przygotowywane jedzenie. Miałem wrażenie że mają otwarte pierwszy dzien co chwilę czegos brakowało, ktoś donosił, obsługa szeptała między sobą chyba o tych brakach albo o nas, czuliśmy sie bardzio niezręcznie. Jedzenie przygotowywane długo, ale było smaczne, wszystko swieże, ładnie podane, pan za barem bardzo się starał żebyśmy byli zadowoleni choc tu mszę wspomnieć o jego stroju spodnie od dresu góra jakby szlafrok do tego z brodą(!) co nas zaskoczylo bo byłem w niejednym sushi barze i jak dla mnie taki powiedzmy sushimaster powinien wyglądać inaczej. Ale nadrabiał uprzejmością, był sympatyczny. Podsumowując poradziłbym zmienić obslugę, popracować nad szczegółami i trochę poprawic atmosferę bo nie czuliśmy się tam swobodnie. read more